Piwny sommelier #2 – czyli gdzie znaleźć dobre piwo

Wiele osób pyta: ,,Skąd bierzesz takie dobre piwa?”. Otóż, odpowiedź jest prosta – ze sklepu. W dzisiejszych czasach, piwa kraftowe możemy dostać praktycznie w każdym sklepie. Wchodząc do osiedlowego sklepiku, na półce pod napojami popularnych marek możemy dostrzec te mniej znane. Wybór nie jest oczywiście tak duży, jak w punktach zajmujących się tylko piwami rzemieślniczymi, ale to zawsze coś.

Osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z „zupami chmielowymi” polecam jednak wybór tych profesjonalnych miejsc do kupna.

Dlaczego?

Po pierwsze, ze względu na wiedzę jaką posada sprzedawca. W mniejszych sklepach nastawionych na typowe artykuły spożywcze, pracownicy w większości nie mają zielonego pojęcia na temat piwa, poza tym, że jest to puszka lub butelka, której nie można sprzedawać nieletnim. W profesjonalnych punktach ekspedient lub ekspedientka fachowo doradzą nam przy wyborze. Po przedstawieniu naszych preferencji oraz oczekiwań co do smaku i aromatu, z całą pewnością uzyskamy solidną pomoc przy wyborze czegoś odpowiedniego właśnie dla nas. Z całą pewnością zaoszczędzi nam to rozczarowań i nie zniechęci nas do dalszych poszukiwań oraz eksperymentów.

Po drugie, sposób przechowywania. Wydaje się to dość banalne, ale prostota bywa skomplikowana. Przede wszystkim, butelka nie może być narażona na kontakt ze światłem, gdyż działa to negatywnie na chmiel zawarty w płynie. To dlatego piwa z reguły zamykane są w brązowych butelkach, które przepuszczają najmniej światła. Zdaję sobie sprawę, że w sprzedaży występują też zielone a czasem nawet przeźroczyste, jednak szanujący się browar nie pozwoli zamknąć płynnego złota w takim opakowaniu. Browarnicy na piwa w zielonych butelkach, mniej lub bardziej żartobliwie, wołają SKUNKSY. Przepuszczane przez szkło światło powoduje, że po otwarciu można wyczuć nieprzyjemny zapach.

Temperatura to kolejny bardzo ważny powód, dla którego powinniśmy wybierać profesjonalne sklepy. Wszyscy doskonale wiedzą, że zimne piwo smakuje najlepiej, ale większość uważa, że gdy jest ciepłe, wystarczy je schłodzić. Bzdura! Podczas ogrzewania traci ono smak i aromat, które, nie oszukujmy się, są najważniejsze. Nie mówiąc o tym, że może dojść do tak zwanego „granatu”, czyli piwa, które najzwyczajniej w świecie eksploduje.

Ostatnim plusem kupna w wyspecjalizowanym miejscu jest pozycja, w jakiej piwo na nas czeka. Butelka przeważnie znajduje się w pionie, co bardzo się chwali. Są jednak sklepy, w których piwo leży. W trunkach bez osadu, nie ma w tym nic złego, ale gdy posiadają osad, mogą przywrzeć do ścianki, co podczas nalewania do kufla, bądź picia bezpośrednio z butelki może przyprawić nam kłopotów.

Kupowanie piwa może wydawać się proste, jednak trzeba zwracać ogromną uwagę na niektóre pozornie drobne szczegóły. Należy pamiętać, że chociaż piwo z założenia jest smaczne, może ono stracić swój charakter, poprzez zaniedbania osób trzecich.

Autor: Mateusz Moszczyński

Korekta: Oliwia Jaroń, Magdalena Witkowska

Zdjęcie główne: fot. pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *