Anoreksja – choroba, z którą trzeba walczyć

Anoreksja zwana jest również jadłowstrętem psychicznym. Charakteryzuje się umyślną utratą masy ciała. Jej objawy na ogół nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Niestety, dopiero znaczna utrata wagi, jest dostrzegalna przez otoczenie.

Zaburzenie łaknienia wynika z podświadomego wmawiania sobie przez osobę chorą, że nie potrzebuje ona jedzenia. Coraz częściej słyszymy, że młode dziewczęta przestają jeść, ponieważ uważają, że za bardzo odróżniają się od reszty. Niestety, problem anoreksji pojawia się już nie tylko wśród nastolatek, ale również u młodych dziewczynek. Z dnia na dzień przybywa chorujących na tę podstępną przypadłość.

Jest ona wywoływana presją ze strony społeczeństwa. Młode dziewczyny chcą wyglądać jak kobiety występujące na pokazach mody oraz jak te z pierwszych stron gazet. Niestety, nie zdają one sobie sprawy z tego, że za tymi „idealnymi” sylwetkami, kryje się sztab osób poprawiających wszelkie niedoskonałości w Photoshopie. Problem tkwi nie tylko w „ideałach”, które kreują media, ale także w znieczulicy jaka się pojawiła wśród ludzi z naszego otoczenia. Znane jest wiele przypadków, gdzie rówieśnicy znęcają się psychicznie nad nieco grubszą koleżanką, ponieważ dzięki temu być może czują się lepiej. Osoba, która słyszy wyzwiska w swoim kierunku, nierzadko nie jest w stanie poradzić sobie z szykanami. Wtedy to, próbuje podporządkować się społeczeństwu i stracić na wadze.

Utrata kilogramów nie jest zła, lecz tylko wtedy, gdy jest prowadzona przez dietetyka. Restrykcyjne diety, którym poddają się młode dziewczyny, prowadzą tylko do większych problemów. Zaprzestanie jedzenia wydaje się być idealnym rozwiązaniem, ponieważ wtedy następuje szybka utrata wagi. Jednakże wraz z utratą wagi, traci się również energię i siłę do działania. Widząc efekty, dziewczęta chcą chudnąć jeszcze szybciej. Niezależnie od tego jak bardzo spadną cyfry na liczniku i zmieni się ciało, uważają, że wciąż są za grube. Dzieje się tak, ponieważ ich psychika zostaje nadszarpnięta i nie są w stanie logicznie ocenić sytuacji. Osobiście znam dziewczynkę, która w wieku 8 lat zachorowała na anoreksję. Choroba pojawiła się, ponieważ koleżanki wmawiały jej, iż jest za gruba. Dziewczynka trafiła na 2 lata do zakładu psychiatrycznego. Na szczęście udało się ją wyleczyć i już jest w domu z rodziną, czyli tam gdzie jest miejsce dziecka.

Chęć przynależenia do pewnych grup sprawia, że człowiek jest zdolny do wszystkiego. Niestety granica między zdrowym odchudzaniem, a chorobą jest bardzo cienka i trudno zauważalna. Osobom chorującym ciężko jest dostrzec fakt, iż dotyka ich problem. Dopiero reakcja najbliższych i specjalistyczne leczenie jest w stanie im pomóc.

Żyjemy w świecie kreowanym przez mass media. Czasami ciężko jest odróżnić prawdę od fikcji. Musimy jednak bardziej otworzyć się na krzywdy i uczucia innych. Być może w ten sposób uda nam się zapobiec kolejnym tragediom w życiu niejednego człowieka. Czasami warto spojrzeć poza krąg własnego „ja” i pomyśleć, co czują inni.

Autor: Sylwia Fiszer

Korekta: Oliwia Jaroń

Zdjęcie główne: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *