„PS Kocham Cię”, czyli opowieść o miłości, która zwycięża nawet śmierć

„PS Kocham Cię” to historia prawdziwej miłości, która trwa nawet po śmierci. Autorką dzieła jest Cecelia Ahern.  Na początku powieści mamy okazję poznać szczęśliwe małżeństwo, Holly i Garry’ego, które ma wspólne plany. Następnie autorka skrupulatnie „miesza” w życiu głównych bohaterów, poddając ich uczucie ogromnej próbie.
Jest ona niesamowicie ciężka, ale dzięki temu, czytelnik jest w stanie wyobrazić sobie ogromną siłę uczucia, które łączyło postaci pierwszoplanowe.

Czytając, mamy wrażenie, że została napisana specjalnie dla osób o duszach romantyków. Nadaje się dla osób w każdym wieku, o ile wierzą one w magię prawdziwej miłości. Chociaż to typowa literatura romantyczna, jej akcja rozgrywa się w sposób dość niekonwencjonalny. Ciężko chory mąż, za życia zaplanował najbliższy rok swojej żony, tuż po jego śmierci. Jakby się mogło wydawać, wdowa po mężu winna nosić żałobę oraz unikać wszelkiego rodzaju uciech. Główny bohater zaplanował jednak dla swojej żony czas pełen zabawy i nowych doświadczeń. Nie chciał, by ta cierpiała po jego odejściu, chociaż oczywiście, to było nieuniknione. Dzięki listom, które  otrzymywała Holly w dość nietypowych okolicznościach, łatwiej było jej przebrnąć przez okres żałoby.
„PS Kocham Cię” to idealna powieść na chłodniejsze wieczory, choć nie tylko.  Jej treścią czytelnik może rozkoszować się wszędzie, nie zważywszy na okoliczności w jakich się znajduje.

Na podstawie książki powstał film o tym samym tytule. Muszę przyznać, że nie należy do najgorszych adaptacji filmowych. Przed obejrzeniem filmu gorąco polecam jednak przeczytać książkę. Dzięki temu, sami będziecie mogli ocenić co jest lepsze – książka czy film. Nic nie będzie w stanie zakłócić waszej wizji bohaterów i przyjemności pobudzenia wyobraźni.

Sięgnięcie po tę jakże romantyczną lekturę i zapoznanie się z losami bohaterów, dla których miłość jest lekarstwem na wszystko.

Autor: Sylwia Fiszer

Korekta: Oliwia Jaroń

Zdjęcie główne: Sylwia Fiszer

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *