Benny Hill jakiego nie znacie

Benny Hill, a właściwie Alfred Hawthorne Hill, to brytyjski aktor komediowy, który bawił ludzi na całym świecie. Muzyka z filmu i charakterystyczne przyśpieszone tempo, które było jego wizytówką, z pewnością nikomu nie są obce, tak samo jak postać starszego pana, nieustanie uganiającego się za kobietami. Aktor urodził się w 1924 roku w Wielkiej Brytanii. Po skończeniu szkoły, Benny Hill pracował w różnych zawodach, m.in. w zawodzie mleczarza czy operatora mostów. Przez wzgląd na swoją pracę zmienił imię na Benny, jako wyraz hołdu dla swego ulubionego komika, Jacka Benny’ego. Zadebiutował na ekranach w 1949 roku w programie „Hi there”, jednak prawdziwą popularność przyniósł mu jego autorski projekt – „The Benny Hill Faking Show”  wypuszczony przez stację BBC w 1955 roku.

Lubieżny starszy pan, który nigdy nie dostawał tego, czego chciał, bardzo szybko zdobył sympatię milionów widzów. W swoich skeczach parodiował innych i wcielał się w całą masę różnych postaci. Amerykańska wersja programu, była znacznie łagodniejsza, niż ta, którą mogli oglądać Brytyjczycy. Głównym powodem tego zróżnicowania była fala krytyki spowodowana rzekomym seksizmem, który był ukazywany w odcinkach. Benny Hill twierdził jednak, że kobiety w jego programie są pokazywane w jak najlepszym świetle, a to faceci wychodzą na błaznów.

Aktor bardzo szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych komików na świecie. Sam Charlie Chaplin był jego fanem, a mimo wszystko sprawiał wrażenie, jakby szum medialny wokół jego osoby, był mu zupełnie obojętny. Wszystkie zdobyte nagrody telewizyjne trzymał w kartonie, wciśnięte w głąb szafy. Wielokrotnie powtarzał, że najważniejsi są dla niego ludzie, którym dostarcza rozrywki po przez swoją pracę.

Osoby z jego otoczenia uznawały go za sknerę, jednak Benny nie przywiązywał uwagi do dóbr materialnych, mimo ogromnej fortuny, nigdy nie kupił własnego domu i mieszkał w ciasnym, wynajmowanym mieszkaniu na przedmieściach Londynu. Jego wielką pasją były podrożę po Europie, w szczególności Francja zawładnęła jego sercem i uwielbiał do niej wracać. Oprócz tego, że nie brakowało mu poczucia humoru, nie brak mu było również intelektu. Znał biegle kilka języków obcych w tym francuski, czy holenderski.

Maska komika

Gdy światła reflektorów gasły, a aktor zdejmował maskę komika, jego życie nie wyglądało już tak kolorowo. Hill przez całe swoje życie był niezwykle samotnym człowiekiem, nie ożenił się, chociaż oświadczał się dwóm kobietom, ale obie odrzuciły jego propozycje. Krążył pogłoski, że jest homoseksualny, jednak nie zostało to nigdy potwierdzone. W wywiadach pytany o małżeństwo, odpowiadał, że ma mentalność 17-latka i żadna kobieta by z nim nie wytrzymała. Prawda była jednak inna. Wszystkie porażki w życiu osobistym traktował niezwykle poważnie i miały one ogromny wpływ na jego poczucie własnej wartości.

Przeżył załamanie nerwowe po śmierci swojej matki. W jej domu nie zmienił kompletnie nic, tylko po to, aby odwiedzając rodzinne strony, mógł czuć się tak, jakby jeszcze żyła. Z czasem, gdy popularność programu malała, jego depresja zaczęła się pogłębiać. Aktor bardzo się tym przejmował, uważał że wypala się jako komik, a to, co robił przez całe życie, nie ma już dalej sensu. W 1989 roku, gdy oglądalność drastycznie spadła, stacja zadecydowała o zdjęciu programu z anteny.

Dramat komedianta 

Po usunięciu show z anteny, Benny przestał widywać się ludźmi. W tym samym roku zmarł jego przyjaciel, Jackie Wright. Pojawiły się również problemy zdrowotne. W kwietniu 1992 roku producent programu, Dennis Kirkland, zaniepokojony tym, że z aktorem nie ma żadnego kontaktu, wszedł po drabinie na balkon Hilla, na trzecie piętro, gdzie przez okno zauważył ciało. Powodem śmierci był zawał.

Na samej śmierci nie zakończyła się jego historia. Benny Hill pozostawił po sobie majątek wynoszący 10 milinów funtów. Komik nie miał jednak żadnej bliskiej rodziny i chciał przekazać poszczególne sumy swoim bliskim przyjaciołom, jednak przez brak pieczęci notarialnej, nie uwzględniono jego ostatniej woli. Majątek trafił do dzieci jego rodzeństwa, które nie dosyć, że nie utrzymywały z nim kontaktu, to w dodatku nim gardziły. Po jego śmierci wśród ludzi zaczęły krążyć plotki o rzekomej fortunie, z którą aktor musiał zostać pochowany, skoro nie miał najbliższych. Kilka miesięcy po pogrzebie, nieznani sprawcy rozkopali jego grób w nadziei, że znajdą jakieś kosztowności.

Mimo, że ostatnie lata jego życia przypominały dramat, a nie komedię, aktor w oczach swoich fanów na zawsze pozostanie postacią, która dostarczała im uśmiechu przez wiele lat.

 

Autor: Karolina Nosek

Korekta: Oliwia Jaroń

Zdjęcie główne: Ricardo Liberato/commons.wikimedia.org

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *