„Krystian & Babcia” – bawi i przybliża do teatralnej sceny!

Pewnego dnia Krystian budzi się w ciele swojej babci. Musi zmierzyć się z niskim, ochrypłym głosem, bólem spowodowanym endoprotezą i… sikaniem na siedząco. Brzmi komediowo? Tak ma brzmieć! Już od kilku miesięcy możemy obserwować nowy instaserial „Krystian & Babcia”!

Za świetną inicjatywą stoją Paweł Góralski i Kamil Krupicz – aktorzy teatralni. Bardzo przystojni, z dystansem do siebie mężczyźni tworzą relacje instagramowe, na których pokazują życie Babci Krystyny i jej wnuczka Krystiana. Co tak bardzo kochają obserwatorzy w przedsięwzięciu chłopaków?

Krystyna to typowa starsza pani. Wiecznie narzeka na ból głowy, popija ulubioną kawę „Wosebkę” i uwielbia spotykać się z koleżankami, prócz… „wrednej francy Gorgolowej” – wścibskiej sąsiadki. Kobieta w przeszłości miała męża – Heńka, jednak „wykończyła go szybko i zagarnęła spadek”. Obecnie samotnie wychowuje wnuczka Krystianka – 6-letniego chłopaka z zezem i wadą wymowy. Krystianek nie wstydzi się płakać na zawołanie i chodzi do przedszkola, gdzie jego miłością jest Karolinka.

Zdaję sobie sprawę, że opis może brzmieć tanio i głupio. Sama tak do tego podeszłam, gdy włączyłam pierwszy filmik chłopaków. W końcu nierzadko „randomowe” osoby wybijają się na śmiesznych, często błahych treściach w internecie. W relacjach aktorów jest jednak coś intrygującego! Kamil i Paweł na co dzień pracują w największych polskich teatrach, a ich twarze możemy oglądać w musicalach takich jak „Mamma mia” czy „Chicago”. To właśnie z tego powodu ich serial zasilają znane osoby, takie jak: Magdalena Stużyńska (serialowa córka Krystyny), Olga Kalicka, Dawid Podsiadło, Beata Śliwińska czy Barbara Kurdej-Szatan. Największym jednak plusem jest to, że wszystkie odcinki są całkowicie improwizowane, a więc instaserial wymyślany jest bardzo spontanicznie, a chłopaki nagrywają go w miejscach, w których są na co dzień. To właśnie dlatego, na ekranach naszych smartfonów, możemy zobaczyć również mamę Kamila i babcię Pawła (w serialu najlepsza przyjaciółka Krystyny – Lusia).

 

fot. Instagram @pawel_goral

 

Jaka jest najważniejsza rola instaserialu „Krystian & Babcia”?

Serial przede wszystkim bawi. Codziennie możemy śledzić losy głównych postaci, których perypetie często śmieszą do łez i nie pozwalają zasnąć. Co więcej, bardzo doceniam fakt, że można tam zobaczyć osoby, które do tej pory mogliśmy zobaczyć tylko na deskach teatru czy ekranie telewizora. Niesamowitą zaletą jest to, że Paweł i Kamil przybliżają młodych ludzi do teatru, który mam wrażenie – ostatnio odszedł w zapomnienie. Z jednej strony, dzieje się tak dlatego, że ludzie chcą zobaczyć chłopaków i sprawdzić jak radzą sobie w poważniejszych rolach. Dodatkowo ich instaserial często nagrywany jest w miejscu pracy, dzięki czemu, aktorzy pokazują, że czas tam spędzony nie musi być nudnym momentem wiecznego spoglądania na telefon.

 

fot. Instagram @kamilkrupicz

 

Czy zrobi się z tego mały biznes?

Chłopaki często podkreślają, że ich filmy są robione dla zabawy, sprawiają im przyjemność, a do dużych, zarobkowych przedsięwzięć podchodzą z rezerwą.

Ich poczynania można również śledzić na youtubowym kanale AJ WAJ, gdzie zdobyli popularność, parodiując siostry Godlewskie. Założyli również sklep z bluzami, posiadającymi ich autorskie powiedzenia.

Jeśli potrzebujecie większej dawki dobrego, niezobowiązującego humoru, odsyłam do ich Instagrama.

 

fot. Instagram @pawel_goral

Zatem co, AJ WAJ!

 

Zdjęcie główne: Instagram @pawel_goral

Autor: Sylwia Golian

Korekta: Oliwia Jaroń

Jedno przemyślenie nt. „„Krystian & Babcia” – bawi i przybliża do teatralnej sceny!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *