Król rock and rolla

Kaczy chód, zawadiackie spojrzenie i szalona gra na gitarze – oto jeden z najwybitniejszych wykonawców rock and rollowych, czyli Chuck Berry.

Artysta ten zainspirował całe pokolenia gitarzystów – zgadnijcie od kogo Angus Young z AC/DC zapożyczył wcześniej wspomniany kaczy chód? Muzyk wziął to, co najlepsze w rhythm and bluesie i bluesie, tym samym tworząc podwaliny rock and rolla. Był jednym z pionierów jeżeli chodzi o implementowanie do swojej muzyki solówek gitarowych i porywającego tłumy sposobu grania koncertów – zabawiania publiczności nie tylko muzyką, lecz również energicznym zachowaniem na scenie. Bez jego twórczości muzyka nie wyglądałaby tak jak dziś. Oto utwory, które najbardziej zapadły mi w pamięci (choć cała twórczość gitarzysty przypadła mi do gustu):

1. Oglądaliście Pulp Fiction? Jeżeli tak, na pewno pamiętacie scenę tańca w barze – gdzie bohaterowie podrygują w rytm piosenki You Never Can Tell:

2. Maybellene– nagrana w 1955 roku piosenka jest uważana za jeden z pierwszych utworów rock and rollowych. Do tej pory sprzedano ponad milion kopii tego kawałka – chyba nie muszę pisać o jak dużej popularności Chucka to świadczy?

3. No Particular Place To Go – dla wszystkich tych, którzy nie wiedzą gdzie się podziać:

4. Nie kojarzyć tej piosenki to wstyd – jeden z najbardziej znanych (jeżeli nie najbardziej znany) kawałek muzyka – Johnny B. Goode. Wykorzystywany w wielu filmach, na przykład w Powrocie do przyszłości. Piosenka na stałe wpisała  się do historii muzyki i stała się ważnym elementem kultury. Została umiejscowiona na siódmym miejscu najlepszych pięciuset utworów w historii według magazynu Rolling Stone:

To tylko kilka utworów z bogatego dorobku muzycznego Chucka Berry’ego. Jak zwykle bardzo zachęcam do lepszego zapoznania się z twórczością artystów, o którym piszę. W szczególności jednak namawiam do przesłuchania choć kilku utworów Berry’ego. Muzyk zmarł niestety całkiem niedawno, bo osiemnastego marca 2017 roku w wieku dziewięćdziesięciu lat. „For those about to rock – we salute you!”. Spoczywaj w Pokoju.

Autor: Łukasz Grochulski

Korekta: Oliwia Jaroń

Zdjęcie główne: Wikimedia Commons

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *