The Realer Than The Real World – o świecie Tarantino słów kilka

Urodził się w 1963 roku w Stanach Zjednoczonych. Już w latach młodości wiązał się z filmem – najpierw w pracy biletera w kinie, w którym wyświetlano filmy pornograficzne, później jako pracownik wypożyczalni kaset wideo. Quentin Tarantino, bo o nim mowa dzisiaj uchodzi za jednago z głównych twórców postmodernizmu filmowego. Czy wiecie jednak, jak zbudowany jest świat jego dziwnych filmów i czy ma jakiś sens? Jaki jest jego punkt odniesienia?

Źródło: pixabay.com

Wszyscy znamy uniwersum Marvela, jednak czy wiecie, że Tarantino także takie stworzył? Do niedawna było tylko teorią, że jego wszystkie filmy są ze sobą związane, aż w jednym z wywiadów sam reżyser potwierdził te doniesienia mówiąc:

„W rzeczywistości istnieje jeden wspólny świat dla wszystkich moich filmów, a właściwie mogę mówić o dwóch odrębnych wszechświatach. Wszelkie szczegóły zostawiam już Wam. A więc podczas seansów bądźcie świadomi, że nic co widzicie na ekranie, nie dzieje się zupełnie przypadkowo. Jeśli ktoś jest fanem moich filmów, koniecznie musi wcielić się w rolę detektywa. Zdradzę też przy okazji, że przynajmniej jedna postać z „Nienawistnej ósemki” jest niezwykle mocno powiązana z jednym z moich filmów.”

Jak to uniwersum wygląda? Podzielone jest na dwa: The Realer Than The Real World oraz The Movie Movie Universe. 

Pierwsze z nich, to realne historie, które dzieją się w rzeczywistości alternatywnej, będącej jednak blisko naszej. Zgadzają się w niej podstawowe prawa naszego świata, chociaż jest to oczywiście bardziej rozbudowana, filmowa wersja. Filmy tego uniwersum to: „Wściekłe psy”, „True Romance”, „Pulp Fiction”, „Death Proof”, „Bękarty Wojny”, „Django” i „Nienawistna ósemka”.

The Movie Movie Universum jest alternatywną rzeczywistością opartą na fantastyce. Bliżej mu do komiksów i filmów, które przedstawiają postaci o nadprzyrodzonych mocach, a należą do niego: „Urodzeni mordercy”, „Od zmierzchu do świtu” oraz „Kill Bill”.

Bohaterowie danego uniwersum mogą gościć w innych filmach tego samego świata, mogą być też ze sobą powiązane – nie mogą jednak migrować między uniwersami. Przykładem może być dr. King Schultz z „Django”, którego historia rozwinięta jest w powstałym dużo wcześniej „Kill Bill 2”. W dziejącym się w 1958 roku „Django” Schultz mówi: „Pomimo wózka, nie zajmowałem się stomatologią od pięciu lat. Teraz mam nowy zawód: jestem łowcą nagród”. 1858-5=1853. W „Kill Bill 2” widzimy scenę nieopodal nagrobka z napisem „Paula Schultz 1823-1853”.

Jedynym filmem, który posiada własne, hermetyczne uniwersum jest „Jackie Brown”.

Zaciekawiło was to? Mnie jako fankę twórczości Tarantino zmusiło do baczniejszego przyglądania się najmniejszym szczegółom w jego filmach. Zachęcam serdecznie do zapoznania się z innymi ciekawostkami dotyczącymi jego filmów, gdyż takich smaczków jest dużo więcej!

Autor: Kamila Andruszkiewicz

Korekta: Oliwia Jaroń

Zdjęcie główne: Nightscream/commons.wikimedia.org

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *