Miasto, które łączy

Podróże kształcą. Ten, kto to stwierdził, bezsprzecznie wiedział o czym mówi. Wyjazdy za granicę w celach turystycznych są dziś jedną z najpopularniejszych form spędzania urlopów czy wakacji. Coraz częściej sięgamy po bogate oferty biur turystycznych, by zamiast narzekać na zimową pluchę, wygrzewać się w słońcu na jednej z egzotycznych plaż. Ci natomiast, dla których całodniowe leżenie i popijanie drinków nie jest synonimem udanego wypoczynku, stawiają na zwiedzanie europejskich stolic: Paryża, Rzymu czy Londynu.

Jeśli jednak nie jesteś fanem tłumów w muzeach i wszechobecnej turystycznej propagandy, a podróże są dla ciebie okazją do poszerzania swojej wiedzy, poznania innych kultur bądź ciekawych ludzi, punktem obowiązkowym na mapie wyprawy powinien być Budapeszt. Podobno jest to drugie, zaraz po Pradze, najpiękniejsze miasto w Europie. Jak wiadomo, stolica Węgier powstała z połączenia dwóch miast – Budy i Pesztu, których granicę wyznaczał Dunaj. Z jednej części do drugiej przedostać się dziś możemy, przechodząc przez jeden z 10 mostów, które są swoistym symbolem pojednania stolicy. Najkrótszym jest Szabadság hid, czyli Most Wolności, powstały w latach 1894-1896 i jako jeden z pierwszych odbudowany po II wojnie światowej. Łączy ze sobą dwa równie istotne dla turysty miejsca – plac Fővám, na którym znajduje się znana z podróży Roberta Makłowicza hala targowa, oraz Plac Gellerta po przeciwnej stronie.

fot. Kaja Wilk

Targowisko Vásárcsarnok to największy zadaszony rynek w Budapeszcie. Jego wyjątkowość polega także na niecodziennym asortymencie oferowanym przez sprzedawców. Obok owoców, warzyw, pamiątek i przypraw znaleźć możemy przeróżne osobliwości, jak np. artystyczne pikle. Rzędy słoiczków z przetworami w kształcie zwierzątek bądź kwiatków zachwycają pomysłowością i mogą stanowić doskonały prezent z podróży.

fot. Kaja Wilk

Wartym odwiedzenia miejscem jest również Szent Gellért tér, który leży u podnóża góry także nazwanej na cześć jednego ze świętych patronów Węgier – Gerarda Sagreda. Według legendy ów biskup został przez pogan zamknięty w drewnianej beczce, a następnie spuszczony ze szczytu wspomnianego wzgórza, co uznano za męczeńską śmierć. Po upadku węgierskiej Wiosny Ludów na Górze Gellerta zbudowano austriacką cytadelę, gdzie dziś mieści się punkt widokowy z muzeum, schronisko młodzieżowe oraz restauracja. Obok tej twierdzy znajduje się Pomnik Wolności – dawny symbol radzieckich żołnierzy, a współcześnie upamiętniający wszystkich walczących o wolność Węgier.

fot. Kaja Wilk

Kiedy zmęczą nas piesze wędrówki i wspinaczka, doskonałym środkiem lokomocji jest wtedy budapesztańskie metro. To najstarsza w Europie kolej podziemna otwarta w 1986 roku z okazji obchodów tysiąclecia państwa węgierskiego. Składa się z czterech linii – żółtej, czerwonej, niebieskiej i zielonej. Jej infrastruktura pozwala w szybki i przyjemny sposób przedostać się do najważniejszych punktów miasta, dostarczając przy tym niezwykłych wrażeń.

Jeśli nie wiesz, dokąd wybrać się w najbliższe wakacje – wybierz Budapeszt. Miasto warte jest odwiedzenia nie tylko ze względu na wspomniane miejsca, ale także, a może przede wszystkim, ze względu na żyjących tam Węgrów, którzy emanują gościnnością i zarażają uśmiechem. Nasi rodacy są tam szczególnie mile widziani, a słynne przysłowie – Polak, Węgier – dwa bratanki (…) – funkcjonuje po obu stronach granicy, dzięki czemu możemy poczuć się tam jak w domu.

Autor: Kaja Wilk

Korekta: Kamil Kijek

Zdjęcie główne: Albin Marciniak / klubpodroznikow.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *