Intro do komiksu

Dla kogoś, kto nie ma zielonego pojęcia o światach kreowanych przez DC czy Marvela, wejście do świata komiksów może być dosyć trudne. Liczne restarty serii, rozpisywane na nowo genezy poszczególnych postaci i przede wszystkim ilość ukazujących się tytułów to kilka powodów, przez które ciężko zabrać się za komiksy z marszu. Istnieją jednak pozycje, które nie wymagają od czytelnika znajomości danego uniwersum. Są świetnym materiałem dla kogoś dopiero zaczynającego czytać komiksy. Poniżej przedstawiam kilka takich tytułów, skupiając się przede wszystkim na komiksach o superbohaterach.

„Batman: Hush”

Scenariusz: Joseph Loeb

Rysunek: Jim Lee

„Batman: Hush” to jeden z moich ulubionych komiksów. Jak wskazuje tytuł, głównym bohaterem jest tu Batman. Tytułowy Hush to przeciwnik Batmana, ktoś nowy w Gotham, ktoś kto wie o Batmanie więcej niż reszta. Powieść wciąga już po pierwszych stronach. Po raz pierwszy Batman nie ma przewagi, Hush wydaje się zawsze być krok przed nim. Poza Hushem pojawiają się też inni wrogowie Batmana: Joker i Poison Ivy to ci najbardziej znani. Silnie odciska się też obecność Catwoman, a jej relacje z Batmanem to jeden z głównych wątków.

Dwie części komiksu stanowią zamkniętą całość. Wszystkie wątki zostają odpowiednio poprowadzone i zamknięte. Hush to jedna z ciekawszych postaci ze świata Batmana i od momentu ukazania się komiksu zaliczany jest do najważniejszych „złych” Gotham City.

Ważny jest też rodzaj rysunków w komiksie. Sam „odbiłem się” kiedyś od „The Dark Knight Returns” tylko przez wzgląd na ilustracje. „Batman: Hush” to na szczęście jeden z lepiej wyglądających komiksów, jakie czytałem. Styl jest prosty, czytelny, ale zachowana jest odpowiednia ilość szczegółów.

„Old Man Logan”

Scenariusz: Mark Millar

Rysunek: Steve McNiven

Zdecydowanie moja ulubiona rzecz z Marvela. Składająca się z dziewięciu zeszytów historia opowiada o Wolverinie w świecie, gdzie nie ma już superbohaterów. Zło wygrało. Wolverine, ze względu na zdarzenia z przeszłości (nie będę „spojlerował” jakie, bo to ważny motyw w całej historii), poprzysiągł nigdy już nie używać swoich pazurów. Fabuła skupia się na podróży Wolverina i Hawkeye’a przez zrujnowane Stany Zjednoczone.

Znajomość tego, co związane z Wolverinem i innymi X-Menami pomaga, ale nie jest w żadnym wypadku potrzebna. X-Meni pojawiają się tylko w jednym momencie historii. Źli, którzy rządzą światem, to w większości postacie nowe, a i nie pojawiają się na długo. Komiks narysowany jest dobrze. Nie jest to dzieło sztuki, ale ma swój styl. Niedawno powstała kontynuacja tej historii. O ile potrafi zachwycić stroną wizualną (według mnie jest dużo ładniejsza niż pierwsze wydanie), tak w fabule można się trochę pogubić.

Klimat wręcz ulewa się ze stron komiksu. Szczególnie polecam, jeśli spodobał się ci się film „Logan”. „Old Man Logan” był inspiracją dla twórców filmu.

***

Te dwa tytuły powinny stanowić dobre wprowadzenie do świata superbohaterów. Komiksy obejmują tak szeroką tematykę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie ukrywam, że komiksy od DC i Marvela są mi najbliższe, ale innymi, tj. mniej mainstreamowymi, też się przy jakiejś okazji zajmę.

Autor: Patryk Lewandowski

Korekta: Kamil Kijek

Zdjęcie główne: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *